W Rzeszowie otwarto Centrum Pomocy Dzieciom, które pomoże dzieciom dotkniętym przemocą i wykorzystywaniem seksualnym. Placówka działa według międzynarodowych standardów Barnahus, znanych z krajów skandynawskich. Dzieci otrzymają tam kompleksowe wsparcie psychologiczne, prawne i medyczne w jednym miejscu.
W Rzeszowie powstało nowe Centrum Pomocy Dzieciom, które zostało stworzone z myślą o najmłodszych, którzy doświadczyli przemocy fizycznej, psychicznej lub wykorzystania seksualnego. Organizatorem jest Fundacja Pro-Fil, a działalność placówki opiera się na międzynarodowych standardach Barnahus, które od końca lat 90. są stosowane przede wszystkim w krajach skandynawskich. Dzięki temu dzieci nie muszą już wielokrotnie powtarzać traumatycznych historii u różnych specjalistów.
W centrum działa zespół specjalistów – psycholodzy, psychoterapeuci, psychiatra dziecięcy oraz prawnicy, którzy wspólnie pracują nad wsparciem dzieci i młodzieży pokrzywdzonych w przestępstwach. Jak mówi dyrektor placówki Jakub Litwin, celem jest, by dzieci "odzyskały spokój, bezpieczeństwo i godność" bez konieczności błądzenia od drzwi do drzwi.
- Żeby mogły odzyskać spokój, bezpieczeństwo i godność. I żeby nie musiało chodzić od drzwi do drzwi, od specjalisty do specjalisty, i kilkukrotnie opowiadać te same, często traumatyczne fakty ze swojego życia. Wiele dzieci, które do nas trafią, wygląda jak to miejsce podczas remontu. Przypominało ruinę, ale dzisiaj jest pełne życia. Wierzymy, że z dziećmi może być tak samo. Że w tym miejscu, cegiełka po cegiełce, będziemy pomagać im odbudować to, zostało zniszczone. Ich poczucie wartości, ich spokój, ich dzieciństwo – powiedział dyrektor Centrum Jakub Litwin.
Fundacja Pro-Fil podjęła decyzję o stworzeniu centrum dwa lata temu, kierując się doświadczeniami i potrzebami dzieci, z którymi wcześniej pracowała. Prezes fundacji Marcin Mołoń przyznaje, że droga była trudna, ale warto było ją przejść.
- To była długa i trudna droga, ale decyzję podjęliśmy dwa lata temu. Przekonały nas historie dzieci, z którymi pracowaliśmy, że najlepszą rzeczą jaką możemy dla nich zrobić, to jest właśnie praca w takim centrum – dodał prezes zarządu fundacji Marcin Mołoń.
Raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pokazuje, że co trzecie dziecko w Polsce doświadcza przemocy fizycznej, a co dwunaste – wykorzystywania seksualnego. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak, która pracowała w warszawskim centrum jako prawniczka, podkreśla, że dzieci często są samotne i potrzebują przynajmniej jednej mądrej osoby dorosłej, która będzie przy nich.
- W warszawskim centrum byłam prawniczką. Dzieci pokrzywdzone przestępstwem opowiadały nam, że często są bardzo samotne, bo nie mają z kim porozmawiać o swoich problemach. Potrzebują choć jednej mądrej osoby dorosłej, która będzie przy nich. A w centrach pomocy dzieciom działają całe zespoły specjalistów – podkreśliła Horna-Cieślak.
Działalność rzeszowskiego centrum będzie finansowana do końca 2026 roku z Funduszu Sprawiedliwości. Mateusz Korzeniowski z Ministerstwa Sprawiedliwości zauważa, że szybka pomoc jest bardzo ważna, bo dotychczasowe kolejki do specjalistów bywają bardzo długie. Centrum mieści się w budynku Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego przy ul. Szopena i jest pierwszą taką placówką na Podkarpaciu oraz jedenastą w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze